Czekoladki z malinami i masłem orzechowym

Kolejny przepis z serii Czekoladowy Poniedziałek 🙂 dzisiaj Czekoladki z malinami i masłem orzechowym. Są podobne do Zdrowych Reese’s, różnią się jednak dodatkiem malin, idealne dla tych, które lubią owocową kwaskowatość w połączeniu z czekoladą.

To nad czym z pewnością muszę jeszcze popracować przy tych czekoladkach, to zrobienie ścianek z czekolady 🙂 Nauczona wnioskami o proporcjach ze zdrowych Reese’s tym razem zrobiłam bardzo cienkie dno – i super wyszło 🙂 Jednak przy bardziej wodnistym wypełnieniu z malin, warto by było pokręcić trochę foremkami przy tworzeniu dna – tak by czekolada obtoczyła również ścianki i zabezpieczyła czekoladki z malinami przed wypływaniem soku malinowego. No cóż, praktyka czyni mistrza 😉

CZAS PRZYGOTOWANIA: 20 minut plus 30 minut na zastygnięcie w lodówce
SKŁADNIKI (na około 12 czekoladek)
  • 200g gorzkiej czekolady o dużej zawartości kakao (przynajmniej 70%)
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 1 łyżka syropu klonowego lub z agawy lub miodu
  • 2 garści malin
  • 12 łyżeczek masła orzechowego – ja użyłam takiego z kawałkami orzechów
INSTRUKCJE
  1. Przygotowujemy 12 sylikonowych foremek na muffiny. Przygotowujemy kąpiel wodną – aluminiową miskę kładziemy na garnek z wodą – dno miski nie może dotykać wody! W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, olej kokosowy i łyżkę syropu. Mieszamy co jakiś czas. Jak tylko czekolada się rozpuści, zdejmujemy z garnka z wodą i stawiamy na desce lub sylikonowej podkładce pod gorące naczynia.
  2. Do każdej foremki wlewamy około 1 łyżkę płynnej czekolady. Czekolada powinna zasłonić dno – nie potrzebujemy grubej warstwy na dole. Ponadto możemy nadmiar czekolady przez obracanie foremki rozlać na ścianki by umocnić formę czekoladek 🙂
  3. Wkładamy do zamrażarki na 4-5 minut by podstawa zastygła. W tym czasie rozdrabiamy maliny widelcem w miseczce. Próbujemy – jeśli są dla nas zdecydowanie za kwaśne – możemy dodać łyżkę syropu.
  4. Wyjmujemy foremki. Do każdej wkładamy płaską łyżeczkę masła orzechowego i płaską łyżeczkę malin. Zalewamy czekoladą (około 1 łyżka per foremka), tak by zasłonić inne składniki.
  5. Wkładamy na 20-30 minut do zamrażarki do zastygnięcia. Ja później też trzymam w zamrażarce i na 5-10 minut przed podaniem wyjmuję z zamrażarki.