Kaszotto gryczane z warzywami

Jeden z moich ulubionych przepisów na obiad do pracy – zajmuje 20 minut, jest świetnym sposobem na stworzenie smacznego dania z rożnych czasem pozornie nie pasujących do sobie składników w lodówce 🙂 Kaszotto gryczane smakuje zarówno na ciepło jak i zimno, więc sprawdzi się w podróży.

Pamiętam jak pierwszy raz zrobiłam to danie – późna godzina, sklepy zamknięte, pustki w lodówce a narzeczony głodny 😉 na szczęście była kasza, przyprawy, puszcza ciecierzycy i marchewka 🙂 i tak powstała pierwsza podstawowa wersja. I to właśnie jest super w tym przepisie – dostosowuje się do tego co mamy pod ręką 🙂

Dzisiaj wersja sezonowa – z brokułami, cukinią i młodą marchewką 🙂

CZAS PRZYGOTOWANIA: 25 minut

SKŁADNIKI: (2 duże lub 3 średnie porcje)
  • 2 worki po 100g kaszy gryczanej
  • 1/2 brokuła
  • 1 mniejsza cukinia
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 duża lub dwie mniejsze marchewki
  • Oliwa
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżeczka kminku
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego lub tymianku lub oregano – w zależności od preferencji smakowych
  • 2 łyżeczki papryki wędzonej – nie znajdziemy jej w każdym sklepie, ale warto jej poszukać i kupić zapas – robi niesamowitą różnice w wielu daniach 🙂 ale jeśli nie macie – można pominąć 🙂
  • Jeśli wolimy wersję ostrzejszą – 1/2 pieprzu cayenne lub płatków chilli
  • Garść kiełków rzodkiewki – też można pominąć ale dodają całości lekkości oraz lekkiej pikantności 🙂
INSTRUKCJE
  1. Żeby zaoszczędzić czas warto zagotować wodę na brokuły i kaszę w czajniku – szybciej dojdzie do wrzenia niż w garnku. W tym czasie kroimy brokuły na małe różyczki.
  2. Wlewamy wrzątek do garnka. Solimy 2 łyżeczki. Wrzucamy brokuły i gotujemy 4-5 minut – nie dłużej bo będą za miękkie i bez wyrazu 😉
  3. Po tym czasie wyławiamy sitkiem brokuły. Do gotującej sie wody wrzucamy kaszę i gotujemy wg informacji na opakowaniu (zazwyczaj 15 minut)
  4. W tym czasie kroimy w grubą kostkę cebulę, czosnek w plasterki, marchewkę w talarki. Cukinie kroimy na talarki i później każdy na pół. Jeśli cukinia jest bardziej dojrzała moze więć więcej gąbczastego miąszu z pestkami – jeśli tak jest warto go wykroić – to cześć właściwie bez smaku.
  5. W głebokiej patelni lub woku podsmażamy z 2 minutki cebulę i czosnek na oliwie. Dodajmy połowę przewidzianej ilości przypraw 🙂 mieszamy.
  6. Dodajemy pozostałe warzywa (brokuły możemy wrzucić na końcu gdy pozostałe już się podmażą) i smażymy mieszając co jakis czas prze około 2 minutki. Dodajemy pozostałe przyprawy. Następnie dodajemy ugotowaną kaszę mieszamy i smażymy minutkę.
  7. W szklance mieszamy przecier z wodą. Wlewamy do patelni, zwiększamy gaz i mieszamy do momentu wyparowania płynu.
  8. Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Kiełki dodajemy po zdjęciu z ognia. Najlepiej polowe wmieszać w kaszę a drugą połowę wrzucić bezpośrednio na danie 🙂

Smacznego 🙂