Korzenne ciasto dyniowe z kremem i karmelizowanymi pestkami dyni

W tym roku wpadłam w jakiś szał dyniowy na jesień. Sernik dyniowy, babeczki dyniowe, a teraz to korzenne ciasto dyniowe. To zabawne, bo jeszcze dwa lata temu zarzekałam się, że nie znoszę dyni i toleruję ją tylko w trzech postaciach: sernika dyniowego, leniwych i kopytek. Jak widać wiele może się zmienić w dwa lata.

Dzisiejsza propozycja to wilgotne ciasto dyniowe, pełne aromatycznych, korzennych przypraw. Do tego waniliowy krem z serka kremowego (ang. „cream cheese”) oraz podprażone w syropie klonowym karmelizowane pestki dyni. Idealny jesienny tort!

ciasto dyniowe

CZAS PRZYGOTOWANIA: 1h 30m (plus 1h na pieczenie i studzenie dyni do puree)

PORCJE: 8-12 kawałków ciasta (w zależności od preferowanej wielkości kawałka ;))

Składniki

Ciasto

  • 3 1/2 kubka mąki orkiszowej (lub pszennej lub pełnoziarnistej)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 4 goździki
  • szczypta soli
  • 300g (1 kubek) puree z dyni (1 mała upieczona dynia hokkaido)
  • 1 kubek cukru brązowego/kokosowego
  • 1/3 kubka oleju roślinnego
  • 1/2 kubka mleka roślinnego
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Krem:

  • 600g serka kremowego (typu Philadelphia)
  • 4 łyżki miodu
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 1/2 łyżeczki skórki z pomarańczy (opcjonalnie)

Dodatkowo:

  • garść pestek dyni
  • 1 łyżka syropu klonowego/z agawy/miodu
  • szczypta soli

ciasto dyniowe

Instrukcje

  1. Zacznijmy od puree. Dynię pokrójcie na mniejsze kawałki (dzięki temu szybciej się upiecze), usunąć pestki. Połóżcie na blaszce przykrytej papierem do pieczenia, skórką w dół. Posmarujcie miąższ delikatnie oliwą, dzięki temu się nie spali. Dodatkowo możecie posypać delikatnie cynamonem. Wstawcie do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. Pieczcie około 30 minut (do miękkości – sprawdzajcie czy widelec gładko wchodzi). Gdy dynia się upiecze wyjmujemy i pozostawiamy na chwilę do ostygnięcia. Jeśli skórka na górze zbrązowiała staramy się ją zdrapać i do miski dać tylko miękki pomarańczowy miąższ. Najlepiej jeszcze przemielić go ręcznym blenderem, by finalnie w cieście nie było grudek z dyni.
  2. Upieczmy ciasto dyniowe. Piekarnik nastawcie na 180 stopni C. Przygotujcie przyprawy w moździerzu (chyba, że macie wszystko mielone :)). W średniej misce wymieszajcie mąkę, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy: cynamon, imbir, gałkę i goździki. Do puree dodajcie mleko i ekstrakt waniliowy i wymieszajcie/zmiksujcie.
  3. W dużej misce zmiksujcie olej i cukier. Następnie dodawajcie po jednym jajku – tak co dwie minuty, cały czas miksując. Następnie zmniejszamy obroty miksera, by nie stworzyć chmury mąki i dodajemy na zmianę mieszankę suchą mąki i mieszankę mokrą z dynią . Pamiętajcie, by zacząć i kończyć mąką.
  4. Ja ciasto podzieliłam na dwie porcje i piekłam kolejno (bo mam po jednej foremce w dwóch rozmiarach ;)). Użyłam okrągłej formy o średnicy 27cm, wyłożonej na spodzie papierem do pieczenia i piekłam kolejno obie porcje przez 30-35 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180 stopni C. Możecie piec od razu całe ciasto i przekroić później na dwa blaty, natomiast musicie wtedy piec dłużej, plus nie każdemu tak łatwo wychodzi krojenie blatów. Najwygodniejszą i najszybszą opcją do pieczenie jednocześnie obu porcji, jeśli tylko macie dwie blaszki o tej samej średnicy 🙂
  5. Przygotujmy krem. Pamiętajcie, by chwilę wcześniej wyjąć z lodówki serek, by miał temperaturę pokojową. Miksujemy wszystkie składniki w mikserze. Spróbujcie – jeśli macie ochotę na słodszy – dodajcie miodu, jeśli na bardziej orzeźwiający – skórki z pomarańczy.
  6. Wisienka (a właściwie to pestka) na torcie, czyli karmelizowane pestki dyni. Na patelni rozgrzewamy łyżkę syropu klonowego lub miodu. Dodajemy szczyptę soli, dzięki czemu podkreślimy słodycz i garść pestek dyni. Prażymy mieszając około minutę.
  7. Ciasto przekładamy połową kremu. Drugą połową dekorujemy boki i górę. Nie musi być idealnie – to nie tort 😉 Na wierz rozsypmy karmelizowane pestki. Jemy od razu lub po zastygnięciu w lodówce.
  8. To ciasto dyniowe wytrzyma do 3 dni w lodówce. Warto je schować do pojemnika na tort, jeśli taki macie. Wyjmijcie 10 minut przed jedzenie z lodówki, dzięki temu „odtaja” 🙂

ciasto dyniowe