BEZ GLUTENU, GRILL, KOLACJA, LUNCH, NA UPAŁY, WEGAŃSKIE, WEGETARIAŃSKIE

Sałatka z bobem i młodymi ziemniakami

0 comments

Lubicie bób? Bo ja uwielbiam! Jak byłam mała nie ogarniałam kalendarza sezonowości warzyw i owoców tak jak dzisiaj. Ale pamiętam, że zawsze wyczekiwałam dwóch momentów w roku. Pierwszy, gdy pojawia się bób, kolejny gdy pojawia się kukurydza w kolbach. Jako, że obecnie na straganach króluje bób, dzisiaj propozycja zdecydowanie sezonowa. Sałatka z bobem, młodymi ziemniaczkami, rzodkiewką i koperkiem. Prosto, pysznie, zdrowo.

sałatka z bobem, młodymi ziemniaczkami i rzodkiewką

Co sprawia, ze ta sałatka z bobem jest taka pyszna? Ma w sobie masę sezonowych pyszności: młode ziemniaczki, młody bób, chrupiącą rzodkiewkę i aromatyczny koperek. Czyli masa zdrowia, witamin i dzięki dodatkowi bobu spora dawka białka jak na sałatkę. Całość doprawiona jest musztardowym vinegrette, który świetnie dopełnia smaku i dodaje lekkiej ostrości.

Czy można wprowadzać do niej zmiany? Oczywiście że tak 🙂 Gdy minie sezon na młode ziemniaczki można zastąpić zwyczajnymi, chociaż warto wspomnieć, że te młode oprócz walorów smakowych mają też niższy indeks glikemiczny 🙂 Bób w tym przepisie najlepiej sprawdzi się młody, z początku sezonu, ale słyszałam, że mrożony czasem też daje radę w takich przepisach. Młody natomiast jest najsmaczniejszy i najłatwiej się obiera. Więc jeśli macie do wyboru “starszy” bób z końcówki sezonu, to pewnie lepiej użyć mrożonego. Oprócz rzodkiewki ta sałatka z bobem chętnie przyjmie też białą rzepę lub ogórki małosolne – będą pasować smakowo plus dodadzą dodatkowy element “chrupiący” 🙂

sałatka z bobem

SZCZEGÓŁY

Porcje

4-5

Czas aktywny

30 minut

Czas całkowity

1h 20 minut (w tym około 30 minut na stygnięcie ziemniaczków)

Trudność

łatwa

SKŁADNIKI

  • 1kg młodych ziemniaków

  • 500g bobu

  • 10 rzodkiewek

  • garść poszatkowanego szczypiorku (u mnie połowa kupnego pęczku, wybierzcie ten gruby szczypiorek, nie cieniutki)

  • garść poszatkowanego koperku (u mnie połowa kupnego pęczku)

  • 25g kiełków rzodkiewki

  • SOS

  • 5 łyżek oliwy

  • 2 łyżki octu winnego/jabłkowego

  • 2 łyżki musztardy

  • sól i pieprz (najlepiej świeżo zmielone)

sałatka z bobem

INSTRUKCJE

  • Zaczynamy od ugotowania ziemniaczków. Możecie spokojnie zrobić to wcześniej, bo i tak będą musiały wystygnąć. Czyścimy ziemniaki, w młodych zostawiamy skórkę. Gotujemy w osolonej wodzie około 15 minut – do miękkości. Sprawdzajcie widelcem, ma wchodzić, ale mają nie być rozgotowane. Jeśli używacie starszych ziemniaków obierzcie je i pokrójcie od razu na kawałki. Będą się gotować krócej, ale powinny się równo ugotować (zamiast miękko na zewnątrz i twardo wewnątrz ;)). Odcedzamy i zostawiamy do ostudzenia.
  • Gotujemy bób. Wrzucajmy do dobrze osolonej wody (2 płaskie łyżki). Młody bób od momentu zagotowania się wody gotujemy 5-7 minut. Sprawdzajcie na bieżąco – jeśli już nie będzie twardy, odcedzajcie. W sałatce bób nie może być miękki bo go nie obierzecie lub rozwali się przy wymieszaniu sałatki. Starszy bób będzie się gotował dłużej – pewnie przynajmniej 10 minut – sprawdzajcie. Jak będzie gotowy odcedzacie i przelewacie zimną wodą.
  • Gdy ziemniaczki stygną możemy przygotować pozostałe składniki. Kroimy rzodkiewkę (w półtalarki lub słupki), szatkujemy szczypiorek i koperek.
  • Łączymy składniki sosu: oliwę, ocet i musztardę. Sól i pieprz dodajemy do sosu lub później bezpośrednio do sałatki.
  • Gdy wystygną ziemniaczki i bób mieszamy wszystkie składniki i zalewamy sosem. Próbujemy i opcjonalnie doprawiamy solą i pieprzem. Sałatka i sos potrzebują chwili na przegryzienie się smaków. Dlatego najlepsza będzie po kilku godzinach w lodówce, ale oczywiście możecie zajadać od razu.
  • Sałatka spokojnie wytrzyma dwa dni w lodówce – tylko koniecznie przykryjcie miskę, żeby nie wyschła.
sałatka z bobem