CIASTA, DESERY, ŚNIADANIE, WEGETARIAŃSKIE

Zawijane drożdżówki z dżemem malinowym

1 comment

Pisałam już o tym tutaj wiele razy, ale napiszę raz jeszcze – kocham maliny! Co więcej, w zasadzie uwielbiam je w każdej wersji – owoców, konfitury, sosu, soku, w cieście, na tarcie, w drożdżówce, na lodach. Naprawdę uwielbiam te owoce. Dlatego po za latem zawsze trzymam w zamrażalniku mrożone, a w szafkach w postaci dżemów i konfitur. Chociaż wiadomo, że dojrzałe w lecie najlepsze. Ostatni przepis z malinami był tu miesiąc temu, więc czas na nowy! Pyszne, zawijane drożdżówki z dżemem malinowym. Perfekcja!

drożdżówki z dżemem malinowym

Od dawna chodziły już za mną takie śliczne, zawijane drożdżówki. Z masą pysznego, wyciekającego dżemu malinowego. Wyciekającego? Czego wyciekającego? Otóż dlatego, że najważniejsze są proporcje. I dla mnie koniecznie musi być dużo nadzienia w słodkiej bułce. Mam nadzieję, że się ze mną zgodzicie. Czy musi to być koniecznie dżem malinowy? Oczywiście, że nie. Możecie w te bułeczki zawinąć dowolną, ukochaną przez Was konfiturę. Z tym, że dla naszej znajomości lepiej, by była ona malinowa.. (:D)

zawijane drożdżówki

Ok, ale cały ten biznes z wyciekającym dżemem brzmi jak masa bałaganu w kuchni. Czyż nie? Otóż (coś nadużywam tego słowa dzisiaj).. tak! Nie będę Was oszukiwać. Przy zawijaniu tych drożdżówek uciapiecie sobie palce, ręce, blat roboczy. Całkiem możliwe, że uciapiecie ubranie, w którym będziecie to robić. Ale co z tego? Gwarantuję, że finalny efekt jest tego całkowicie warty! Pyszne, pachnące zawijane drożdżówki z dżemem malinowym. Pycha! Po pierwszym kęsie zapomnicie o kuchni do posprzątania.

Wypróbuj też inne przepisy z malinami:

Jeśli podobnie jak ja kochacie maliny, to koniecznie wypróbujcie też inne przepisy z malinami na blogu:

Zawijane drożdżówki z dżemem malinowym

Recipe by LilaCourse: CIASTA, DESERY, ŚNIADANIECuisine: wegetariańskie
Porcje

12

drożdżówek
Czas aktywny

1

hour 
Czas całkowity

2

hours 

Pyszne, zawijane drożdżówki z dżemem malinowym

SKŁADNIKI

  • 7g drożdży instant (saszetka)

  • 125 ml (1/2 kubka) mleka migdałowego (lub innej roślinnego)

  • 250g mąki orkiszowej lub pszennej

  • szczypta soli

  • 70g cukru kokosowego (lub drobnego brązowego)

  • 60 rozpuszczonego masła

  • 1 jajko + 1 jajko do posmarowania

  • 6 łyżek dżemu malinowego (takiego z dużą zawartością owoców) lub konfitury malinowej

INSTRUKCJE

  • Pierwszy krok to przygotowanie rozczynu z drożdżami. Leciutko podgrzewamy mleko (ma być ciepłe, nie gorące). Do ciepłego mleka (już nie na kuchence), dodajemy drożdże, łyżkę mąki i łyżkę cukru. Mieszamy, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na 15 minut. Rozczyn powinien się mocno spienić. Jeśli się nie spienił, to coś poszło nie tak (mleko za ciepłe albo za stare drożdże) i wtedy trzeba przygotować nowy.
  • Do dużej miski wsypujemy mąkę, dodajemy szczyptę soli oraz cukier kokosowy. Mieszamy i robimy wgłębnie w środku. Wlewamy rozczyn drożdżowy i mieszamy drewnianą łyżką. Następnie dodajemy jajko i zagniatamy ręką ciasto do połączenia się zakładników.  Następnie dolewamy rozpuszczony masło i zagniatamy dalej około 3-5 minut. Ciasto będzie dość mokre – dzięki temu później drożdżówki będą miękkie. Możecie dodać szczyptę mąki by odczepić ciasto od palców 😉
  • Ciasto przykrywamy mokrą ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na godzinę/półtorej Ciasto w tym czasie zwiększyć objętość – tak półtora razy około 🙂Jeśli macie w domu zimno to możecie skorzysta z mojego patentu – włączamy piekarnik na 50 stopni i stawiamy miskę na otwartych drzwiach piekarnika (o ile jesteście pewni, że z drzwiczkami wszystko w porządku i nie odpadną ;))
  • Gdy ciasto wyrośnie wyjmujemy je z miski na podsypaną mąką stolnicę/blat roboczy i zagniatamy chwile. Następnie stolnicę podsypujemy mąką i wałkujemy ciasto do otrzymania prostokąta o grubości około 5mm. Sprawdzajcie czy ciasto się nie przykleja do stolnicy – w razie potrzeby podsypujcie mąką.
  • Czas przygotować drożdżówki. Cały proces jest przedstawiony na zdjęciach powyżej przepisu. Na rozwałkowanym cieście smarujemy nasze 6 łyżek dżemu lub konfitury. Następnie składamy ciasto od dołu (zakładamy 1/3 ciasta na środek) a potem od góry – stworzą nam się 3 warstwy ciasta z dżemem pomiędzy. Na bokach możemy zawinąć ciasto lekko do środka.
  • Następnie ciasto kroimy na paski o średnicy około 2-3 cm i zwijamy. Zwijanie nagrałam dla Was na krótkim filmiku poniżej. Każdy pasek zawijamy w rękach wokół własnej osi kilka razy, następnie zawijamy w kółeczko/ślimaczek.
  • Zawinięte drożdżówki kładziemy na blaszce przykrytej papierem do pieczenia. Zostawcie przestrzeń pomiędzy, bo jeszcze urosną. Teraz możecie je piec od razu, albo zostawić jeszcze na 20 minut w ciepłym miejscu, by bardziej wyrosły. Przed pieczeniem możecie je posmarować roztrzepanym jajkiem.
  • Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C. Pieczemy 15-20 minut, obserwujcie je by się nie przypaliły. Drożdżówki, jak przystało na ciasto drożdżowe najlepsze są na świeżo, ale spokojnie wytrzymają (pod przykryciem) jeden, dwa dni. Zawsze możecie je “odświeżyć” wkładając na 3 minuty do nagrzanego piekarnika lub na 30 sekund do mikrofali.

Jak zawijać drożdzówki

Koniecznie dajcie mi znać, jeśli wypróbujecie ten przepis. Tutaj w komentarzach lub przez Instagrama lub Facebook. Uwielbiam czytać, jak smakowały Wam dania na bazie przepisów z Healthy Tastes Good. A już kocham widzieć Wasze zdjęcia wypieków!

bułeczka z dżemem